antykwa

Gender: Co to jest?

Witam. Dr hab. Jacek Kochanowski - socjolog z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego wyjaśnia: "Gender, ściślej gender studies, to nie jest ideologia, ale akademickie , naukowe badania nad płcią. Odpowiadamy na pytania: co to znaczy w naszym społeczeństwie być kobietą, a co mężczyzną. I to na wielu płaszczyznach: od ubioru, przez zainteresowania, aż po role społeczne w codziennym życiu. Jaka jest społeczna sytuacja kobiet, a jaka mężczyzn. Jakie są relacje miedzy płciami. Kościół w Polsce, ostatnio jest w głębokim dołku z powodu pedofilii wśród duchownych. Toteż najlepszą obroną jest atak. Temat gender idealnie nadaje się do tego. I to ostatnio jest ulubionym tematem na kościelnych kazaniach. Najnowszy wróg gender, metropolita łódzki Marek Jędraszewski powiedział, że "przez gender biali mogą być jak Indianie w rezerwatach". Na Kujawsko-Pomorskim Kongresie Katolików można było dowiedzieć się, że gender jest równie niebezpieczny jak nazizm i stalinizm, a gej jest równoznaczny z pedofilem ( co by znaczyło, że każdy ksiądz pedofil to gej). Prym w antygenderowej retoryce wiódł ks. Oko. Biskupi nie odpuścili gender nawet 11 listopada. W Ełku bp. Jerzy mazur mówił, ze to ideologia, która odbiera ludziom wolność.W połowie października abp Michalik powiedział, ze" na naszych oczach następuje promocja nowej ideologii gender.-Już kilkanaście najwyższych uniwersytetów w Polsce wprowadziło wykłady z tej nowej, niezbyt jasnej ideologii, której programową rade stanowią najbardziej  agresywne polskie feministki, które od lat szydzą z Kościoła i etyki tradycyjnej, promują aborcję i walczą z tradycyjnym modelem rodziny i wierności małżeńskiej". Polski Kościół jest tradycyjnie konserwatywny i nie chce się zmieniać. Hierarchia kościelna dobrze się czuje w swoich pałacach i w swoich Mercedesach i Lexusach.  Jeżeli Polski Kościół się nie zmieni, to nastąpi rychły jego koniec. Wieki temu został zmuszony do uznania , że nasza planeta nie jest płaska i, że obraca się wokół Słońca. Kościół musiał przeprosić za Inkwizycje i za kilka milionów kobiet uznanych za czarownice i spalonych na stosach. Dzisiaj Kościół Polski musi uznać aborcję, musi uznać in vitro, musi uznać stosowanie środków antykoncepcyjnych. Jeżeli tego nie zrobi, to resztka wiernych, która jeszcze wierzy  w brednie głoszone przez księży, odejdzie od nich. Zamiast Mercedesami i Lexusami, katabasy będą musieli przesiąść się na rowery. To tylko pozytywnie wpłynie na ich wygląd. Kałduny im znikną, mięśnie im się wzmocnią, nabiorą kondycji i będą w stanie przeszkolić się w nowych zawodach.