antykwa

Niech żyje towarzysz Stalin...

Witam. Wydawałoby się, że Paweł Kukiz to tylko marny piosenkarz i niedouczony polityk. Okazuje się, że Kukiz zgodnie z porzekadłem "Jak trwoga, to do Boga", wie co zrobić, kiedy Kukiz 15 może zniknąć ze sceny politycznej.  Ostatnio Paweł Kukiz przypomniał sobie,że prezes PiS Jarosław Kaczyński jest premierem, prezydentem, naczelnikiem państwa i mówi to z podziwem. Żeby jeszcze bardziej podkreślić osobiste walory prezesa, to Kukiz oświadcza, ze nawet woli "naczelnika" od Tuska. Cóż, po takim oświadczeniu Kukiz mógłby nawet zostać następcą prezesa. Niech żyje nam towarzysz Stalin, co usta słodsze miał od malin.